
Fiat 126p z 1973 roku – historia włoskiego Malucha po pełnej renowacji
Od zawsze marzyłem o posiadaniu włoskiego Fiata 126p z pierwszych lat produkcji. Po długich poszukiwaniach udało mi się trafić na egzemplarz z 1973 roku – niestety z uszkodzonym silnikiem, który na szczęście przez ponad 10 lat stał w garażu.
Zakup samochodu był dopiero początkiem przygody z klasyczną motoryzacją.
Renowacja Fiata 126p – blacha, lakier i detale
Przystąpiłem do renowacji, a ku mojemu zaskoczeniu wszystkie elementy – nawet te najdrobniejsze – były w bardzo dobrym stanie. Zachowały się zarówno oryginalne dywaniki, jak i tapicerka.
Samochód został rozebrany do ostatniej śrubki, wypiaskowany, a prace blacharskie wykonano praktycznie punktowo, ponieważ karoseria była naprawdę dobrze zachowana. Całość otrzymała nowy lakier – cały proces wykonałem samodzielnie.
Elementy zawieszenia zostały wypiaskowane i polakierowane proszkowo, a wszystkie śruby starannie ocynkowane. Dzięki temu Fiat 126p odzyskał swój fabryczny wygląd i solidność.
Remont silnika Fiata 126p
Jeśli chodzi o silnik, przeszedł on remont kapitalny, wykonany przy pomocy fachowca, na nowych, oryginalnych częściach nominalnych.
Pozwoliło to zachować zgodność z oryginałem i zapewnić bezproblemową eksploatację klasycznego Malucha.
Powrót na drogi włoskiego klasyka
Dzięki temu w tym roku mój Fiat 126p z 1973 roku znów wyjechał na drogi, prezentując się w pełnej krasie i gotowy do tworzenia nowych historii.
To spełnienie marzeń o posiadaniu włoskiego Malucha w oryginalnym stanie po pełnej renowacji.
Wyróżnienie na Niedzielnych Klasykach
Podczas sierpniowego spotkania Niedzielne Klasyki mój Maluszek otrzymał specjalne wyróżnienie od organizatora wydarzenia.
To dla mnie ogromna satysfakcja i dowód, że praca włożona w renowację Fiata 126p oraz przywrócenie samochodu do dawnej świetności została doceniona przez społeczność miłośników klasycznych samochodów.







































